Patron (³ac. patronus - obroñca, opiekun to najczê¶ciej ¶wiêty lub inna osoba obdarzona powszechnym szacunkiem, bêd±ca duchowym lub symbolicznym opiekunem i protektorem osób, stanów, rzemios³, instytucji itp.
Dokonuj±c wyboru abpa A.J. Nowowiejskiego na patrona szko³y - spo³eczno¶æ Zespo³u Szkól Us³ug i Przedsiêbiorczo¶ci pragnê³a wskazaæ swoim wychowankom wzór osoby, cz³owieka najwy¿szych zalet moralnych i intelektualnych, za którym warto pod±¿aæ.
We wniosku skierowanym do Rady Miasta P³ocka z dnia 9 marca 2006r. czytamy: "Ksi±dz abp Antoni Julian Nowowiejski jest dla nas wzorem cnót ludzkich i obywatelskich, przyk³adem wra¿liwo¶ci na nêdzê moraln± i materialn± miasta i regionu. Dostrzegamy w nim cz³owieka oddanego bez reszty idea³om dobra, m±dro¶ci, prawdy i pracowito¶ci; uciele¶nienie idei "ma³ej ojczyzny"(...).
Zakorzenienie w tradycji rodzinnej i mazowieckiej. Arcybiskup A.J. Nowowiejski nigdy publicznie nie wypowiada³ siê na temat swojego pochodzenia i przodków, ale jednak w pieczêci biskupiej umie¶ci³ herb rodowy Jastrzêbiec, co ¶wiadczy o przywi±zaniu do tradycji szlacheckiej. Siedzib± rodow± Nowowiejskich od XV w. by³a Nowa Wie¶ w ziemi wyszogrodzkiej, po³o¿ona kilka kilometrów od granicy woj. p³ockiego. Przedstawiciele rodziny sprawowali w XVIII w. wy¿sze urzêdy ziemskie: cze¶nika, sêdziego ziemskiego wyszogrodzkiego i kilkakrotnie ³owczego. Pradziadek Cyprian by³ szambelanem króla Stanis³awa Augusta, a ojciec Cypriana Ignacy, ³owczy wyszogrodzki - trzykrotnie pos³owa³ na sejm, miêdzy innymi Sejm Wielki.
Ojciec Arcybiskupa - Antoni Andrzej gimnazjum ukoñczy³ nie w pobliskiej £om¿y, lecz w P³ocku i tu uzyska³ ¶wiadectwo dojrza³o¶ci w 1825r. Studia ukoñczy³ w 1829r. na Uniwersytecie Warszawskim ze stopniem magistra administracji. Po trzech miesi±cach ( 22 marca 1830r.) rozpocz±³ pracê, jako aplikant w Wydziale Skarbowym w Warszawie, a przerwa³ j± po wybuchu powstania listopadowego, dopiero po trzech latach obj±³ stanowisko pisarza Urzêdu Le¶nego Zakroczymskiego. Ta niczym niewyja¶niona d³uga przerwa w pracy, jak i liczne posady piastowane na prowincji, wydaj± siê sugerowaæ udzia³ Antoniego w powstaniu listopadowym. Okres 15 - letniego pobytu w Lubieni by³ dla pañstwa Nowowiejskich chyba najszczê¶liwszym okresem w ich ¿yciu. Po latach tu³aczki ojciec Naszego Patrona obj±³ posadê nadle¶niczego Nadle¶nictwa w I³¿y. Tu przysz³y na ¶wiat dzieci: córka Romualda (7.02.1847r.) oraz synowie - Antoni Julian ( 11 luty 1858r.) i Tadeusz Florentyn Wiktor (16.10.1860r.).
Silne zwi±zki Nowowiejskich z Mazowszem p³ockim zostan± ostatecznie przypieczêtowane osiedleniem siê rodziny na sta³e w P³ocku w roku 1874. Matka Antoniego Juliana - Marianna- po ¶mierci mê¿a - zostanie pod opiek± syna, wówczas ju¿ ordynariusza diecezji p³ockiej. M³odszy brat Tadeusz osi±dzie w Warszawie i przez ca³y czas bêdzie utrzymywa³ silny zwi±zek z rodzin±.
Studia i praca naukowa. Naukê czytania i pisania w jêzyku polskim i rosyjskim pobiera³ Antoni Julian Nowowiejski w domu rodzinnym. Gimnazjum Gubernialne, zakoñczone uzyskaniem matury, ukoñczy³ w Radomiu. Studia filozoficzno - teologiczne w p³ockim Seminarium Duchownym rozpocz±³ 7 wrze¶nia 1874r. Na czwartym roku studiów zosta³ wys³any przez w³adze seminaryjne na studia teologiczne do Akademii Duchownej w Petersburgu, które ukoñczy³ z tytu³em magistra teologii. Jako uczeñ, a pó¼niej student, odznacza³ siê zdolno¶ciami, ale przede wszystkim niezwyk³± pilno¶ci± i systematyczno¶ci±. Przez ca³e ¿ycie umiejêtnie ³±czy³ pracê duszpastersk±, pó¼niej funkcjê ordynariusza diecezji z prac± naukow±, która by³a jego pasj±. Po³o¿y³ szczególne zas³ugi w dziedzinie liturgii, teologii pastoralnej i historii Ko¶cio³a. Kopalni± cennej wiedzy o Mazowszu jest obszerne dzie³o "P³ock. Monografia historyczna". Przez wiele lat by³ zwi±zany z P³ockim Towarzystwem Naukowym, wspiera³ je swoim autorytetem i bardzo czêsto korzysta³ z bogatego ksiêgozbioru Towarzystwa.
Organizator i reformator szkolnictwa. A.J. Nowowiejski wydatnie wspiera³ rozwój o¶wiaty. W 1915r. zosta³ przewodnicz±cym Gubernialnej Rady Szkolnej, której zadaniem by³a odbudowa szkolnictwa podstawowego i ¶redniego. Zatroskany o poziom wykszta³cenia religijnego i o¶wiatê w¶ród ludu, powo³a³ do istnienia: Katolicki Uniwersytet Ludowy w Proboszczewicach, Instytut Wy¿szej Kultury Religijnej i Towarzystwo Bibliotek Parafialnych oraz p³ock± szko³ê organistowsk±. Szczególnie mocno zabiega³ o gruntowne wykszta³cenie przysz³ego duchowieñstwa i kadry profesorskiej Wy¿szego Seminarium Duchownego. Temu celowi mia³o s³u¿yæ utworzenie przez arcybiskupa Nowowiejskiego Ni¿szego Seminarium oraz reforma studiów filozoficzno - teologicznych w p³ockim seminarium, która objê³a wyd³u¿enie studiów z czterech do sze¶ciu lat oraz o¿ywion± wspó³pracê wielu profesorów seminarium z uczelniami we Francji, Szwajcarii i we W³oszech. W dowód uznania Stolica Apostolska nada³a uczelni przywilej przyznawania stopnia baka³arza z teologii.
Dobroczyñca i budowniczy. Arcybiskup A.J. Nowowiejski ³±czy³ wra¿liwo¶æ na nêdzê materialn± najubo¿szych z talentem skutecznego organizatora i gospodarza. W 1911r. zorganizowa³ opiekê duszpastersk± i materialn± nad imigrantami sezonowymi i powo³a³ w tym celu P³ockie Towarzystwo Opieki, które zajmowa³o siê ratowaniem g³oduj±cych dzieci robotniczych; w okresie kryzysu gospodarczego w 1931r. zak³ada³ "Komitety dla g³odnych". Ogromne zas³ugi po³o¿y³ arcybiskup Nowowiejski w dziedzinie ratowania bezcennych skarbów kultury materialnej P³ocka. Na szczególne podkre¶lenie zas³uguje tu renowacja i rozbudowa katedry p³ockiej. Liczne pêkniêcia murów katedry oraz op³akany stan wnêtrza sk³oni³ kapitu³ê katedraln± p³ock± do podjêcia prac remontowych i renowacyjnych. Pierwszym krokiem kapitu³y by³o powo³anie na pe³nomocnika kapitu³y ks. kanonika Nowowiejskiego, który pokierowa³ sprawami gospodarczymi przy odnawianiu katedry. Rozchód na restauracjê i przebudowê katedry wyniós³ 364,263 rb. 71 kop. Prace objê³y: pokrycie blach± miedzian± wszystkich dachów, wzmocnienie murów, odnowienie i wykonanie niektórych o³tarzy, wymianê okien i drzwi oraz wykonanie polichromii i witra¿y. Renowacja prowadzona we wspó³pracy z wytrawnym architektem Stefanem Szyllerem, przywróci³a katedrze jej renesansowe piêkno zachowane do dzisiaj. Z niegasn±cym entuzjazmem, przy ogromnym nak³adzie si³ i ¶rodków przyst±pi³ arcybiskup Nowowiejski do utworzenia w P³ocku Muzeum Diecezjalnego, rozbudowy gmachu Wy¿szego Seminarium Duchownego oraz wystawienia budynku Biblioteki i Archiwum Diecezjalnego.
Wierno¶æ "ma³ej ojczy¼nie" i Bogu. Szczególnie bolesnym do¶wiadczeniem dla Ksiêdza Arcybiskupa by³a napa¶æ hitlerowskich Niemiec na Polskê. Pomimo licznych sugestii opuszczenia P³ocka i schronienia siê w Warszawie, nie zgodzi³ siê na wyjazd. Pozostanie arcybiskupa Nowowiejskiego w mie¶cie mia³o ogromne znaczenie moralne dla wielu duchownych w diecezji , którzy czuj±c zagro¿enie nosili siê z zamiarem opuszczania parafii
Pobyt w obozie koncentracyjnym w Dzia³dowie by³ dla Ksiêdza Arcybiskupa ¼ród³em codziennej udrêki. Tortury fizyczne, g³ód i szykany dotyka³y go czêsto i intensywnie. Po¶ród bolesnych do¶wiadczeñ znoszonych z wielk± godno¶ci± przysz³o arcybiskupowi Nowowiejskiemu do¶wiadczyæ najciê¿szej próby. Jeden z hitlerowców bij±c i kopi±c hierarchê nakaza³ mu opluæ i podeptaæ Krzy¿. Zdecydowan± odmowê przyp³aci³ Arcybiskup kolejnym dotkliwym pobiciem.
Os³abiony wskutek podesz³ego wieku, krañcowo wyczerpany torturami i g³odem zmar³ prawdopodobnie 28 maja 1941r.
W opinii licznych wspó³wiê¼niów z Dzia³dowa abp A.J. Nowowiejski poniós³ ¶mieræ mêczeñsk±, pogodzony z losem, z nieustaj±c± modlitw± na ustach za oprawców. Ksi±dz Arcybiskup zosta³ beatyfikowany przez papie¿a Jana Paw³a II 13 czerwca 1999r